Łamacze
języka:
- Warszawa w żwawej wrzawie, w Wawrze wrzy o Warszawie.
- W wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleścił w szczawiu trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.
- Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden Jerzy siedzi.
- Dżdżystym rankiem gżegżółki i piegże, zamiast wziąć się za dżdżownice, nażarły się na czczo miąższu rzeżuchy i rzędem rzygały do rozżarzonej brytfanny.
- Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik.
- Lojalna Jola lubi lojalnego jelenia.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz